Tromba pokonuje Gimpera! Mocne wejście debiutanta do federacji

Foto: Fame MMA fanpage

Mimo, że panowie nie pokazywali zbyt dużo w trakcie promocji gali, to do pojedynku nie można się przyczepić. Obaj pokazali chęć do walki co skutkowało zaciętą batalią.

W pierwszej rundzie wydawało się jakby Gimper dominował nad pojedynkiem. Spokojnie punktował, aż do momentu obszernego sierpa, który trafił w oko Tromby. Ten w obliczu takiej sytuacji musiał uciekać, co wyglądało komicznie. Po tej rundzie można było wyciągnąć wniosek, że Gimper ma spore szanse na wygranie walki.

Foto: Fame MMA fanpage

Druga runda natomiast była całkowicie pod dyktando Mateusza Trąbki. Mocno rozbijał swojego rywala i wykonał na nim dwa, piękne rzuty, które również poza umożliwieniem Trombie zyskania świetnej pozycji w parterze, zrobiły niemałe spustoszenie w wydolności Gimpera.

Gdy walka przeniosła się do parteru nastąpił początek końca Tomka. Tromba po niewielkim wysiłku doprowadził do dosiadu, który bardzo często kończy pojedynki. Zasypał gradem ciosów Gimpera, który starał się bronić, lecz nie przyniosło to skutków. W pewnym momencie Tromba przestał bić przeciwnika i spytał sędziego czy naprawdę dalej ma kontynuować “bombardowanie”. Walka faktycznie została przedłużona i Tromba musiał się wysilić jeszcze chwilę, po to, aby sędzia przerwał walkę po ground and pound.

Foto: Fame MMA fanpage
Total
0
Shares
Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.

Powiązane posty