Nitro vs UnboxAll – najnudniejszy main event w historii Fame?

Foto: Fame MMA fanpage

Jesteśmy świeżo po programie w formacie Face 2 Face pomiędzy Sergiuszem “TheNitroZyniakiem” Górskim, a Pawłem “TheUnboxAllem” Smektalskim. Sam fakt, że spotkanie twarzą w twarz bohaterów main eventu nie jest ostatnim programem tego formatu daje już dużo do myślenia.

Czy Nitro vs Unboxall to faktycznie najnudniejszy main event w historii Fame MMA?
Aż tak chyba nie, wszyscy dobrze pamiętamy piękną szermierkę pomiędzy Arabem, a Kizo w formule bokserskiej. Tutaj sytuacja miała się troche inaczej, ponieważ Arab wszedł na ostatnią chwilę za kontuzjowanego Popka. W przypadku Sergiusza i Pawła mamy w 100% od początku zaplanowaną walkę. Teraz zadajmy sobie pytanie – czy walka ta na pewno powinna być main eventem? My, osobiście uważamy, że absolutnie nie. Ale od początku:

Kizo po walce: "Zabrakło kilku elementów" - CGM.pl



W momencie ogłoszenia Nitro jako zawodnika Fame’u internet oszalał. Większość była zadowolona i podekscytowana faktem, że będzie mogła obejrzeć swojego ulubionego Youtubera i streamera w klatce, inni czekali na to, żeby Nitro mógł zweryfikować swoje umiejętności w klatce, ponieważ słynie on z bardzo ciętego języka. Większość osób zaczęło zestawiąc go z niewątpliwie najpopularniejszym polskim streamerem – Xayoo. Tę walkę Fame prawdopodobnie trzyma na 15. edycję gali, która według plotek odbędzie się na Stadionie Narodowym w Warszawie. Czy już w tym miejscu nie został popełniony błąd? Czy nie lepszym pomysłem byłoby dać ten debiut z kimś dużo większym? Cały ten czar wejścia Zyniaka do klatki zniknie, gdy tylko to zrobi i to logiczne, ale czy na pewno Paweł jest dobrą osobą, aby “rozdziewiczyć” Sergiusza w kontekście publicznych walk?

Sergiusz Nitrozyniak Górski. Wiek, FAME MMA, walka - ZAWÓD TYPER


Przejdźmy do następnej rzeczy.
Obaj panowie sami nie kryją zdziwienia, że będą zamykać galę. Nitro niejednokrotnie wypowiadał się, że nie jest to dla niego komfortowe, ponieważ oczekiwania są w kosmosie, a oni na 99% nie dowiozą i nie sprostają. Unboxall wspomina, że jest to dla niego “laurka” że może pokazać się w walce wieczoru, ponieważ jak sam wspomina jego content/zasięgi nie sprawiały, żeby się tego spodziewał.

Poziom sportowy
Wiadomo, że Fame słynie z tego, że w ich federacji głównym czynnikiem nie jest poziom sportowy. Jednak tutaj niestety widzowie prawdopodobnie będą mieli do czynienia z niskich lotów walką. Obaj panowie debiutują, sam Paweł przyznał, że przez bardzo długi czas miał “płuca zlepione topami”, a Nitro zaś nie potrafi rzucić palenia nawet na czas tego krótkiego obozu przygotowawczego. Czy tego chcemy czy nie, prawdopodobnie ta walka będzie bardzo słaba umiejętnościowo.

Przyćmienie
Podczas I konferencji do Fame MMA 13 jak na tacy mieliśmy pokazane jak bardzo Nitro i Unboxall są przyćmieni przez zadymiającego na każdym kroku Amadeusza Ferrariego oraz Adriana Polaka. Widać, że Nitro i Unboxall nie czują do siebie jakiejś ogromnej złości. Niby jest jakiś grunt, na którym można oprzeć ich konflikt, jednak wydaje mi się, że panowie są sobie mocno obojętni co bardzo źle wpływa na odbiór ich starcia.

Czy Main Event zostanie zmieniony?
Odpowiedź na to pytanie jest już pewna – nie. Boxdel przy okazji Cage’a z Martą Linkiewicz, Robertem Pasutem i Amadeuszem Ferrarim poinformował nas przez telefon, że zmiana main eventu wiąże się z ogromnymi komplikacjami logistycznymi i organizacyjnymi i przez to nie będzie miała miejsca. Warto zaznaczyć, że byliśmy już raz świadkami zmiany Main Eventu na gali Fame. Stało się to podczas 5. edycji gali, gdzie na walkę wieczoru wskoczył Marcin Najman z Bonusem BGC, spychając tym samym Rafonixa i Isamu, którzy pierwotnie mieli zamykać galę.

Miejmy jednak nadzieję, że się mylimy i panowie pomimo słabych predyspozycji pokażą się z dobrej strony, a widzowie zapamiętają Main Event 13 gali Fame pozytywnie.


A wy jak oceniacie walkę wieczoru na Fame MMA 13?

Total
0
Shares
Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.

Powiązane posty