Najważniejszy pojedynek karty High League przełożony – zamieszki w Gdańskiej Arenie!

Najbardziej oczekiwana walka tej gali, pomiędzy Denisem “Bad Boyem” Załęckim, a Mateuszem “Don Diego” Kubiszynem nie odbyła się podczas wczorajszej gali. Już wczoraj w artykule zapowiadającym High League pisaliśmy, że mimo zapewnień organizatorów, ta walka stoi pod znakiem zapytania. Dlaczego zatem ta walka nie miała miejsca?

Na samym starcie podkreślamy – nie wchodzimy tutaj w szczegóły i nie oceniamy relacji między kibicami poszczególnych klubów. Nie mamy również zamiaru pisać Wam co panowie robią w wolnym czasie. Ten artykuł to zlepek suchych informacji.

Dlaczego walka Denis Załęcki vs Don Diego się nie odbyła?
Oficjalny komunikat jaki usłyszeliśmy jeszcze podczas gali od samego Malika był taki, że walka została anulowana ze względów bezpieczeństwa. Dodał również, że walka będzie dostępna w późniejszym terminie w serwisie YouTube, za darmo.

O co dokładnie chodzi?
Tak jak pisaliśmy, nie mamy zamiaru opisywać tutaj szczegółów, ale jak dobrze wszyscy wiedzą – chłopaki z Torunia nie mają zbyt dobrych relacji z chłopakami z Gdańska. Przypomnijmy, że gala odbywała się w Gdańsku/Sopocie, a to, że jedną z głównych gwiazd wieczoru miał być przedstawiciel Elany Toruń, niekoniecznie spodobało się miejscowym.

Doszło do wielu mocnych bójek na trybunach, które kończyły się wyprowadzeniem poszkodowanych do media roomu. Trzeba zaznaczyć, że do takich sytuacji dochodziło już podczas innych walk, ale również podczas walki Dawida Załęckiego z Alanem.

Federacja chciała!
Warto podkreślić, że federacja była gotowa zrealizować tę walkę i jak wynika z relacji osób, które są bliżej organizatorów, wszystkie procedury, które miały prowadzić do walki się odbywały, a sama decyzja o jej anulowaniu miała odbyć się kilkadziesiąt minut przed jej ewentualnym rozpoczęciem. Także nie powinno się mówić tu o jakimś celowym oszustwie. Doniesienia o tym, że federacja wiedziała już wczoraj i oszukiwała swoich widzów wydają się tutaj błędne.

Kwestia bezpieczeństwa
Dla chłopaków, którzy tłukli się na widowni na pewno nie był to debiut, ani nic nowego. Natomiast byli tam również ludzie, którzy z tym środowiskiem i z tym światem nie mieli nic wspólnego, a na niektórych filmach widać nawet jak uciekają z miejsca starć. To właśnie ze względu na ich bezpieczeństwo walka została anulowana. To też troszkę przykry wątek, ponieważ wiele osób przyszło na spokojnie obejrzeć galę, a ktoś niestety im to zepsuł. Jeśli tak ostre starcia miały miejsce nawet podczas walk kompletnie niezwiązanych z towarzystwem z Torunia, to kto wie co by się działo, gdyby do walki Denisa faktycznie doszło… Chyba nikt nie byłby zdziwiony, jakby, żeby to ładnie ująć – panowie opuścili sektory, w których zakupili bilety.

Walkę zablokowała policja!
Jak sam Malik Montana wspomniał na wywiadzie po gali – realizację tej walki zablokowała policja ze względów bezpieczeństwa. Twarz federacji wspominała kilkukrotnie, że dla niej, m.in. jako dla ojca, bezpieczeństwo jest najważniejsze, a widział tam wiele młodych osób. Dodał, że pojawiły się służby, które zablokowały odbycie się tej walki, również ze względów bezpieczeństwa, no i finał był taki, że tej walki nie zobaczyliśmy wczoraj, lecz odbędzie się ona w przeciągu kilku następnych dni i udostępniona za darmo.

Błąd federacji
Mimo dobrych intencji, w które nie mamy powodu nie wierzyć, to trzeba powiedzieć wprost – to był ogromny błąd federacji. Wiadomo, że łatwo jest mówić po szkodzie, ale jeśli organizatorzy chcieli zorganizować galę w Gdańsku, to najzwyczajniej w świecie mogli odpuścić angaż Załęckich na tę edycję. Rozumiemy też, że Denis jak i Dawid robią ogromne zasięgi i wzbudzają ogromne zainteresowanie, ale w takim razie jest wiele innych hal w Polsce, w których podejmowanie takich środków, jak wczoraj nie byłoby konieczne.

Od razu przychodzi na myśl walka Soroko vs Stifler na pierwszej gali Prime, która również się nie odbyła przez ucieczkę/nie zjawienie się jednego z zawodników. Federacja mimo tego, że wiedziała, że walka na pewno nie będzie mieć miejsca, to dalej zachęcała do kupna PPV i nikogo nie raczyła poinformować o ubytku w karcie walk. High League niestety nie mogło nić zrobić, a walkę próbowali zrealizować

Straty
Niestety taka sytuacja wiąże się ze stratami dla federacji. Mówimy tutaj o stratach wizerunkowych jak i finansowych. Na pewno wiele osób jest oburzonych i już nie zaufa federacji w obawie, że jakaś walka się nie odbędzie. Widzowie również mają podstawę, aby żądać zwrotu pieniędzy za Pay Per View, czy bilety.

Nie oszukujmy się, osoby, które zakupiły Pay Per View nie są w tym przypadku jakoś bardzo poszkodowane, po prostu obejrzą jedną walkę w późniejszym terminie. Gorzej z osobami, które zjawiły się osobiście na evencie.

Tak jak wyżej wspomnieliśmy – federacja zapowiedziała darmowy dostęp do tej walki w serwisie Youtube. Jest to dobre posunięcie, aby choć trochę naprawić szkody, ale czy to zrekompensuje to ludziom, którzy zakupili bilety, aby obejrzeć m.in. tę walkę na żywo? Z tym pytaniem pozostawiamy was samych, ale na inne prosimy o odpowiedź.


Czy zakupiłbyś Pay Per View, jeśli walki Denisa z Diego nie byłoby na karcie?

Total
0
Shares
Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.

Powiązane posty