Grabowski odnosi się do sprawy z Gromdą. Denis odpowiada.

Źródło: bokserorg.org

Nie milkną głosy na temat spięć wewnątrz organizacji walk na gołe pięści – Gromda. Jeszcze wczoraj opisywaliśmy upublicznione fragmenty rozmowy Mateusza Kubiszyna z byłym fighterem wcześniej wspomnianej federacji Denisem Załęckim.

Z podanych rozmów obydwu panów wyszły na jaw bardzo niewygodne fakty odnośnie organizacji. Niskie płace, 5 tysięcy za walkę dla zawodnika, rygorystyczne warunki kontraktu – kary umowne, zakaz walk na gołe pięści w innych federacjach przez 2 lata oraz brak medycznego wsparcia w przypadku kontuzji.

Więcej tu: Gromda – kontrakty, kary i zarobki. Prawda wyszła na jaw.

Mariusz Grabowski odniósł się do całej sprawy w 4 minutowych filmie. Jak sam mówi, jest zaszokowany całą sytuacją, gdyż uważa, że organizacja dała szansę zarówno Kubiszynowi, Załęckiemu jak i pozostałym zawodnikom federacji. Uważa, że gdyby nie Gromda nie byliby tu, gdzie są teraz.

“Ja myślę, że Denis Załęcki by dalej biegał po lasach i robił ustawki a Mateusz Kubiszyn byłby strażakiem i mówiłby, że zdobył 3 razy mistrzostwo świata w K1.”

Źródło: https://www.youtube.com/watch?v=S07KUOuDNps&t=4s

Następnie Grabowski zaczyna mówić o szacunku i o tym jak bardzo szanuje wszystkich ludzi i “te” ich umiejętności również. Zaznacza, że wraz ze swoim wspólnikiem, Matuszek Borkiem, nie robią tego dla pieniędzy.

“Pieniądze to nie wszystko. Mówienie o tym, że Ja, Mateusz, że nam świecą dolary, przecież my się po prostu tym bawimy, dajemy wam możliwości! Wyciągamy ludzi, którym chcemy w jakiś tam sposób pomóc, żeby zaistnieli, bo nikt inny by im szansy nie dał.”

Źródło: https://www.youtube.com/watch?v=S07KUOuDNps&t=4s

Na wcześnie wspomniany film dopowiedział Denis Załęcki. Bad Boy w niepochlebnych słowach wypowiada się na temat Grabowskiego i wytyka mu, że nie odniósł się do wszystkiego i boi się powiedzieć prawdę.

“Mnóstwo zawodników odezwało się do mnie po wywiadzie (chociaż wiele pisało mi też szybciej), że chcieliby zerwać kontrakt, ale kary są jakie są i że cieszą się, że ktoś o tym mówi głośno”

Źródło: https://www.instagram.com/stories/bad_boy_denis_/2775674560422336099/

Denis podważa szlachetne wartości i brak oportunizmu w poczynaniach włodarzy. Wytyka Grabowskiemu brak szacunku do ludzi i ich pracy. Podkreśla, że ci “chłopacy co latają po lasach” kupują ich PPV. Odnosi się również do zarzutów Grabowskiego o niemoralnym udostępnianiu prywatnych rozmów.

“Skoro napuszczacie swojego pieska, który publicznie się rzuca, a mi piszecie na priv -“nic do ciebie nie mam, zaróbmy trochę pieniędzy” to liczycie, że nie pokażę waszych gierek? “

Źródło: https://www.instagram.com/stories/bad_boy_denis_/2775674560422336099/

Na sam koniec Denis zwraca się do włodarzy, że jeżeli są tak szlachetni to niech zerwą kontrakt z Kubiszynem za porozumieniem obydwu stron i dadzą mu zawalczyć w innej federacji. Mimo, iż Don Diego jest aktualnie na wojennej ścieżce z Bad Boyem to nikt nie zasługuje na niewolnicze umowy. Ciekawe jak do całej sprawy odniesie się drugi włodarz federacji Gromda, Mateusz Borek. Przyszłość pokaże czy zdecyduje się skomentować całą sytuację. Pozostaje nam czekać na rozwój wydarzeń.


ZBACZ RÓWNIEŻ:
Zapowiedź pierwszej gali Prime MMA Show!


Total
0
Shares
Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.

Powiązane posty